"Trucicielka królowej" Jeff Wheeler


„Jest takie powiedzonko, stare jak czas, ale prawdziwe: każdy dobry uczynek zostanie ukarany"


Pierwszy tom nowej serii fantasy, która ma wszelkie szanse, by podbić serca polskich czytelników!

Króla Severna Argentine’a wyprzedza jego straszliwa reputacja: uzurpator, morderca prawowitych następców tronu, który bezwzględnie karze zdrajców. Próbując go obalić diuk Kiskaddon podejmuje ryzyko… i przegrywa. Teraz diuk musi za to zapłacić, oddając swego najmłodszego syna Owena, jako zakładnika króla. I jeśli znów okaże się nielojalny, chłopiec zapłaci za to życiem.

Poszukując sojuszników i unikając szpiegów Severna, Owen uczy się przetrwania na dworze w Królewskim Źródle. Gdy pojawiają się nowe dowody zdrady jego ojca, które mogą przypieczętować los chłopca, Owen musi wkraść się w łaski mściwego króla, udowadniając ile jest wart – i to nie w zwykły sposób. Istnieje też tylko jedna osoba, która może mu dopomóc w tej rozpaczliwej próbie: tajemnicza kobieta, działająca w ukryciu, która dzierży prawdziwą władzę nad życiem, śmiercią i przeznaczeniem.

Sześciotomowa seria Królewskie źródło Jeffa Wheelera to opowieść o fascynującym świecie pełnym magii, tajemnic, nadprzyrodzonych zdolności, lecz także niewolnym od okrutnych walk o władzę i zdrad. Nieprzeciętni bohaterowie i polityczne dramaty to mieszanka, która zachwyci zarówno dorosłych czytelników, jak i nastolatków.

„Zbyt wielu ludzi się boi. Chcą, żeby młodość trwała wiecznie. Gorzko narzekają, kiedy przychodzi choroba. Ale świat nieustannie się zmienia i różne są koleje losu. Tym ambitnym udaje się coś osiągnąć. A ambicja wymaga odwagi, bo wielkich rzeczy nie sposób osiągnąć bez ryzyka.”

Właściwie większość macie opisane w skrócie książki. I w tej książce serio nic wiecej nas nie zaskoczy. Typowa książka fantasy dla młodszej młodzieży. Ale każdy znajdzie coś dla siebie. Magia pojawia się tu w znikomym stopniu. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że została troszkę zepchnięta na drugi plan. Nie przeszkadzało mi to aż nad to. 


Nasz główny bohater to ośmiolatek, więc jeżeli liczymy na wartką akcję i miłosne uniesienia, które nierzadko pojawiają się w fantasy,  to tu nie mamy na co liczyć. Jednak trzeba oddać autorowi, że stworzył nad wyraz bardzo nie przeciętnego ośmiolatka. Owen jest inteligentny, spostrzegawczy i dużo bardziej dorosły niż swoi rówieśnicy, ale i też od niektórych starszych dzieci. 


Pierwszy tom jest świetnym wprowadzaniem do całej serii. Nie zostaliśmy rzuceni na głęboką wodę i nie zostaliśmy przytłoczeni zbyt wieloma nowymi informacjami. Wszystko jest dozowane stopniowo, wplecione w fabułę, tak by czytelnik mógł sobie wszystko przemyśleć, poukładać i przyswoić. 


„Większość ludzi nie dociera do celu, bo nigdy nie wyrusza w drogę. Myślą o wszystkich powodach, dla których nie 
mogą czegoś zrobić i nawet nie próbują.” 


Kinga


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Jaguar


źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/trucicielka-krolowej/
źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl

22 komentarze:

  1. Już sam fakt, że główny bohater ma 8 lat bardzo mnie zniechęca. Niestety, ale od pewnego czasu przeszkadza mi wiek postaci w książkach. Najlepiej czyta mi się kiedy mają 17-21 lat.
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plusem jest to, że w drugim tomie nadz bohater ma już 17 lat. Choć chyba sam autor niekiedy zapomina, że głównym bohaterem jest ośmiolatek i musi o tym niekiedy wspomnieć w książkę przypominając o tym sobie i innym.

      Usuń
  2. Ta książka wydaje się naprawdę ciekawa, gdyby nie ten wiek :/ Myślę, że gdyby chłopak był starszy, chętniej sięgnęłabym po tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spodziewałam się, że wiek bohatera to 8 lat. A już chciałam pisać, że uwielbiam takie historie i dodaję do listy :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie czujesz tego, w drugim tomie ma już lat 17 ;) może kiedyś się przełamiesz :)

      Usuń
  4. Po Twoim opisie odnoszę wrażenie, że ta książka jest nudna. Dlaczego? Skoro wszystko znajdziemy na odwrocie książki to po co się męczyć z treścią powieści. Poza tym bohater w postaci ośmiolatka to chyba zdecydowanie coś dla najmłodszych, a nie dla dorosłego czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci, że ja też miałam takie odczucia. Oczywiście w książce dowiadujemy się kilku dodatkowych i istotnych informacji. Nie wiem dlaczego autor jako głównego bohatera obsadził ośmiolatka. W drugim tomie już bohater jest 17latkiem a więc prawie dorosłym mężczyzną. I tutaj dopiero robi się ciekawie dla mnie. Tak jak napisałam w recenzji to jest wprowadzenie do całej serii.

      Usuń
  5. Jeszcze do tej pory nie pokochałam się z fantastyką i jakoś mnie do niej nie ciągnie. Natomiast, gdy nadejdzie czas, że będę chciała spróbować, to jednak mój wybór nie padnie na ten tytuł. Myślę, że sama poleciłabyś mi coś innego na początek, oczywiście z fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jest o wiele więcej książek z gatunku fantasy, które zdecydowanie bym ci poleciła :) też niestety nie wszystkie są tu zrecenzowane które bym chciała, a może przyjedzie na to czas...

      Usuń
  6. Mimo, że wiek bohatera razi to książka mnie mimo wszystko zaciekawiła, może kiedyś ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam w komentarzach wyżej. Drugi tom lepszy :)

      Usuń
  7. Ciekawie napisana recenzja, ale fantastyka to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nie do końca by mi się spodobała :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O ile wiek bohatera mnie nie odstrasza, a tyle to, że książka jest przewidywalna już tak. Obecnie od powieści wymagam chociaż minimalnego elementu zaskoczenia, więc to nie jest pozycja dla mnie :D
    Pozdrawiam :P
    Klaudia z http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to nie był specjalny zamysł autora. Książka jest przewidywalna i mało nas zaskakuje, ale jak napisałam w recenzji, jest to raczej wstęp do całej serii i mamy tu wytłumaczone i podane informacje, dzięki którym nie pogubimy się w dalszych częściach. Jest to pomocne, przy czytaniu drugiego tomu.

      Usuń
  10. Ta książka czeka już na półce i pewnie za jakiś czas się za nią zabiorę. Mam nadzieje, że mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nawet nie, nie zrażaj się. Już teraz ci powiem, że drugi tom fajniejszy ;)

      Usuń
  11. Mnie nie przeszkadzałby wiek bohatera, bo czasem naprawdę dobrze jest spojrzeć na książkowe wydarzenia z perspektywy bohatera nieco młodszego, który zwraca uwagę na inne rzeczy. Jednak ta przewidywalność fabuły sprawia, że moja ochota na przeczytanie tej książki nieco słabnie. No ale...może kiedyś! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, że uwielbiam fantastykę, ale nie wiem czy przypadłaby mi do gustu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Każda obecność jest ważna i bardzo mile widziana. Wy także pomagacie tworzyć bloga, głównie wy :) Dziękuję Wam! Zawsze jesteście tu mile widziani :)

Copyright © 2014 Velaris' library , Blogger