"Roziskrzone noce" Beatrix Guarian

 Matka siedemnastoletniej Phili wychodzi za mąż za hrabiego Frederika von Rabena i cała rodzina przeprowadza się do pałacu na północy Danii. Życie zaczyna przypominać bajkę – romantyczny park z ogrodem różanym, zapierające dech w piersiach pałacowe wnętrza i szafa pełna eleganckich sukien od najlepszych projektantów. 

„Duńczycy uchodzili rzekomo za najszczęśliwszy naród świata, ale w gruncie rzeczy byli zapewne naćpani tym nieprzyzwoicie czystym powietrzem.”

Od pierwszego dnia dziewczyna odnosi jednak wrażenie, że coś w tym wszystkim jest nie tak. W końcu trafia na ślad mrocznej rodzinnej tajemnicy, skrzętnie skrywanej przez mieszkańców pałacu. Na weselu zaś spotyka oszałamiająco przystojnego Nielsa, który zna odpowiedzi na eiele nurtujących ją pytań. Teraz oboje narażeni są na śmiertelne niebezpieczeństwo. Phila musi postawić wszystko na jedną kartę, żeby uratować nie tylko własną rodzinę, lecz także wielką miłość...

Już na pierwszej stronie przeżyłam zaskoczenie. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zorientowałam się, że akcja książki będzie obsadzona w czasach współczesnych. Nie żebym miała coś przeciwko, nic z tych rzeczy. Czytając w opisie i wyłapując charakterystyczne słowa jak: hrabia, pałac, do tego musimy dodać przepiękną okładkę z suknią balową, spodziewałam się co najmniej wydarzeń z XVIII lub XIX wieku. 

„Wśród porywistego wiatru, gdy dookoła nich znajdowały się piasek, morze i niebo, on był wreszcie tak blisko niej, jak to możliwe, a zarazem dużo dalej niż kiedykolwiek.”

Sam początek historii zaczyna od dziwnych wydarzeń, niecodziennych sytuacji i mnóstwa tajemnic. Te ostatnie czekają na każdym możliwym kroku. Na pozór wszystko jest w porządku - Nowy „dom", nowa rodzina, ojczym, zadowolona matka i brat. Coś jednak jest nie w porządku. 

Autorka świetnie połączyła czasy współczesne z elementami mitologii nordyckiej z mitami, elementami wolnomularskimi i samymi runami. W książce są one tłumaczone i wyjaśniane, także nie musimy dodatkowo zgłębiać kolejnej lektury dotyczącej wierzeń. Stworzyła bajkowy świat, w którym czają się potwory.

Bardzo polubiłam główną bohaterkę. Jej postać jest bardzo autentyczna, inteligentna, wyrazista, z niewyparzoną buzią, kiedy potrzeba. Dzięki temu historia jest bardziej realna. Cała przesiąknięta jest tajemnicami i intrygami. Nigdy nie możemy być pewni, komu możemy zaufać, kto jest ten dobry, czy zły. Nie możemy zaufać nawet samej Phili. Od momentu pojawina się na zamku zaczynają dziać się z nią bardzo dziwne rzeczy. Możemy podważyć jej zdolności do logicznego myślenia, ale też zdrowia psychicznego. 

„To właśnie tam to zrobią, a później położą wspaniałomyślnie trzy róże pod żelaznym krzyżem: symbolizującą życie różową, biała oznaczającą światło i czerwoną na znak braterskiej miłości.”

Dodatkowo pojawia się On. Tajemniczy Neils. Wątek miłosny nie jest aż tak bardzo rozbudowany. Nie jest to główny temat książki. Wszystko dzieje się stopniowo, ma swój odpowiedni czas. Razem z bohaterką odkrywamy kolejne mroczne tajemnice zamku i ludzi, którzy w nim mieszkają. 

Dobra powieść młodzieżowa z tajemnicami, spiskami i intrygami. Nic nie jest tu wymuszone, więc myślę, że nieco starsi czytelnicy też chętnie odprężyliby się przy tej lekturze. Akcja jest dynamiczna, co nie pozwala się nam nudzić i jesteśmy ciekawi, kolejnego odkrycia, kolejnej prawdy. 

Kinga

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Jaguar

7 komentarzy:

  1. Jestem ogromnie ciekawa tych tajemnic! Okładka jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowna :) mieni się delikatnie ;) śliczna 😍 och tajemnice są bardzo skrzętnie skrywane. Ale dzięki Phili niedługo ujrzą światło dzienne 😁

      Usuń
  2. Książka mile mnie zaskoczyła. Nie lubię powieści osadzonych w dawnych czasach, ale skoro akcja dzieje się współcześnie, to wielki plus :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com/2018/12/nie-cakiem-biae-boze-narodzenie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię :) lubię też nutkę historii w nich, ale muszą mieć to coś ;) ta mnie zaskoczyła.

      Usuń
  3. Tytuł chętnie polecę mojej córce, powinna spodobać się jej ta przygoda czytelnicza, zwłaszcza te tajemnice do odkrywania. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż nastolatką już dawno nie jestem to jednak lubię sięgać po książki młodzieżowe. Chętnie przeczytam tę pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Każda obecność jest ważna i bardzo mile widziana. Wy także pomagacie tworzyć bloga, głównie wy :) Dziękuję Wam! Zawsze jesteście tu mile widziani :)

Copyright © 2014 Velaris' library , Blogger