"Oczami mężczyzny (nie) idealnego" - Rafał Wicijowski




“Lekcja 43. 

Facebook, Snapchat czy Instagram nie zastąpi zwykłego życia. Lajki nigdy nie zamienią prawdziwej rozmowy. Świat dzisiaj udaje. Wszędzie wylewa się to całe życie na pokaz. Jednak kogo tak naprawdę próbujemy oszukać? Innych? Czy samych siebie?” 





Zdecydowanie do książki Rafała Wicijowskiego nie możemy podejść z przymrużeniem oka czy potraktować ją jako krótką lekturę na dobranoc. Nie są to też strony zapełnione pustymi i tandetnymi frazesami, przy których czytelnik tylko przewraca oczami i robi mu się mdło od romantycznych iluzji. “Oczami mężczyzny (nie)idealnego”, to pozycja dla każdego z nas - niezależnie od wieku, płci, wiary czy stanu cywilnego. To poradnik dla osób stojących na życiowym zakręcie, zastanawiających się “co dalej?”; dla tych, którzy potrzebują chociażby małego, lekkiego pchnięcia na poszczególną drogę własnych wyborów. 
Książka nie jest podzielona na rozdziały, lecz na poszczególne lekcje, które na pierwszy rzut oka stanowią jedną, zbliżoną do siebie całość. Jednakże jeśli zgłębimy się bardziej... 




 
“Lekcja 1. 
Życie jest zbyt krótkie, aby pić niedobre wino, nie jeść lodów i marnować czas na ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas kałuży.” 





Jak wspomniałam, nie jest to pozycja na jeden wieczór. Jest to książka, którą wręcz trzeba się delektować, rozmyślać, poddawać własnym refleksjom i zderzać z własnym sumieniem, własną opinią. Zestawione lekcje w poradniku Rafała Wicijowskiego stanowią o życiu: życiu codziennym, trwaniu w związku, monotonii codzienności; o miłości, znajomościach, seksie. To zestawienie ciekawego, a i przede wszystkim męskiego punktu widzenia w kontekście “powinien i nie powinien”. Choć czy ktokolwiek z nas zna udaną receptę na miłość, na życie?  
Autor kieruje się tu do kobiet, ale i także do mężczyzn. Przypomina i uświadamia czytelnika, o czym mógł zapomnieć w swoim życiu, na co nie zwracał uwagi, gdzie być może popełnia błąd i jak można go naprawić. To nie tylko zestawienie wielu miłych słów - to także dosadna prawda o nas samych odsłaniająca rzeczy, które tak naprawdę boimy się ukazać innym... 




“Lekcja 11. 

Dziś tani lans przesłonił wszystko. Zanikają wartości którymi powinniśmy się kierować, a zamiast nich w modzie mamy gołe dupy i klaty. Ciężko znaleźć ludzi, z którymi można normalnie rozmawiać i iść wspólnie przez życie.” 





Jakie jest Wasze zdanie na temat “Oczami mężczyzny (nie) idealnego”? Czy być może dopiero przymierzacie się do jej przeczytania lub też nie jesteście do końca przekonani do danej pozycji? Zapewniam Was, że warto; że każdy znajdzie w tej książce pewną cząstkę odpowiadającą na swoje życiowe wyzwanie. 




“Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.” 









Moja ocena 8,5/10
Roksana





Zapraszamy też na stronę autora: Oczami Mężczyzny

9 komentarzy:

  1. Książka może zainteresować mojego syna, chętnie polecę mu ten tytuł pod rozwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie nie ciągnie do tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na samym wstępnie, zostałam bardzo zaintrygowana tą pozycją, jednak im dalej zagłębiałam się w recenzję, tym coraz mniej ta książka mi się podobała. Całość niestety do mnie nie przemówiła i raczej nie będę po nią sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba gdzieś już natknęłam się na polecenie tej książki, być może u samego autora. Nie powiem, zaciekawiło mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie jest to książka dla mnie, ale może polecę ją znajomym. Ja niestety nie przepadam ze tego typu "poradnikami".

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na mądrą i wartościową książkę - z całą pewnością zapamiętam ten tytuł i sięgnę po niego w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak jak Roksana ja też jestem po lekturze tej książki. Ja jej nie odebrałam jako poradnika. Co dostrzegłam, błędy w moim mężu. Hah. Wyobraźnia a rzeczywistość i to co usprawiedliwiamy nir zzawsze się ma do tego co widza inni. Wiem, że każdy ma wady, ale zawsze można nad nimi popracować, by je wyeliminować. Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niespecjalnie przepadam za poradnikami. Jestem z natury człekiem, dla którego ograniczenia i wytyczne są niczym drzazgi wbijane pod paznokcie. Po prostu muszę mieć własne zdanie, nie cierpię, jak ktoś mi je narzuca. Jednak po zaprezentowanych przez Ciebie fragmentach i spostrzeżeniach, stwierdziłam, że mogłabym zrobić wyjątek i przyjrzeć się tej oto książce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo mądrości w tej książce. Niestety w dzisiejszych czasach u sporej części młodych ludzi, bardziej się liczy lans na Fejsie czy Insta, a mniej prawdziwe relacje międzyludzkie. A wiadomo, że na Social Media wrzuca się tylko dobre rzeczy, a o złych nie ma nawet z kim poważnie pogadać. Strasznie to przykre.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Każda obecność jest ważna i bardzo mile widziana. Wy także pomagacie tworzyć bloga, głównie wy :) Dziękuję Wam! Zawsze jesteście tu mile widziani :)

Copyright © 2014 Velaris' library , Blogger