"Słodka nadzieja" Tillie Cole

Ależ z ogromną niecierpliwością czekałam na premierę tej książki. Przy wcześniejszych recenzjach wspominałam już, że Cole wybitnie udaje się pisać serie, gdzie każdy tom opowiada historię innych bohaterów. Tutaj też nie było inaczej. 

Główną bohaterką jest Ally Luciax którą mieliśmy okazję poznać w poprzednich tomach. Znamy ją jako Ally Prince, która jest kuzynk gwiazdora footballu amerykańskiego Rome'a Prince'a i najlepszą przyjaciółką Molly. 

Jest typem osoby na którą zawsze możemy liczyć. Od zawsze pragnęła namiętności, bajkowej miłości i uczucia, które zwali ją z nóg. Jest już na takim etapie życia, że czuje się samotna, nawet pomimo wiernych i oddanych przyjaciół. 

Jej pasją od zawsze była sztuka, dlatego też została kuratorką muzealną i jest specjalistką od sztuki nowoczesnej. Jest najlepsza. Udaje się jej zdobyć wymarzoną pracę i jednocześnie najpoważniejsze zadanie w życiu. Musi przygotować  pierwszą w życiu wystawę tajemniczego rzeźbiarza Elipida, który jest samotnikiem, a którego prace fascynują ją od lat, podziwia go i wielbi całą sobą. 

Jaki jednak los lubi być przewrotny, prawda? Z poprzednich tomów pamiętamy Alexa Carillo. Były członek gangu, przestępca, który złamał serce swojej własnej matce i zniszczył życie dwóm braciom. Jednak każdy kiedyś musi zapłacić za swoje czyny. Także o jego dosięgła sprawiedliwość. Podczas swojej odsiatki w więzieniu odnalazł w sobie niesamowite podkłady nieznanego dotąd mu talentu. Dzięki dobremu zachowaniu wyszedł na wolność, po zwolnieniu warunkowym i skróceniem kary o połowę. Wraca do miasta, gdzie mieszkają jego bracia, z pokorą i sercem wypełnionym smutkiem i udręką, by prosić ich o przebaczenie. 

Po raz kolejny mamy dwóch narratorów, którzy naprzemiennie opowiadają swoją historię z dwóch różnych perspektyw. Wydarzenia, które się tam rozgrywają, dzieją sie już po ukończeniu studiów w Seattle, kiedy Molly wykłada na uczelni, a Rome gra w zawodowej drużynie. 

Niesamowita historia ukazująca moc przebaczenia sobie i innym, prowadząca do uleczenia własnej duszy. Nie oznacza to jednak, że odkupienie przychodzi łatwo x wręcz przeciwnie, ta droga jest długa i okupiona cierpieniem. 

Muszę przyznać, że autorka jest niesamowitym wirtuozem słowa. Idealnie pptrafi zagrać nam na wszystkich emocjach. Wypracowała niebywały styl, który urzeka i pochłania. Książka łączy w sobie światło i ciemność, dwie odrebne postaci, dobro i zło, które spotykają się w odpowiednim czasie i miejscu. 

Niesamowicie mroczna opowieść o uczuciu, które nie powinno się narodzić. O przerażającej przeszłości, która mści się za popełnione niegdyś błędy. Opowieść o tym, że nie jest łatwo naprawić wyrządzone krzywdy, ale udowadnia, że miłość może pokonać wszystkie przeciwności. Musimy ją tylko dobrze pokierować. 

Kinga

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Editio Red

6 komentarzy:

  1. Czy mi się wydaje, czy to już kolejna książka tej autorki? Coś mnie ta słodka okładka, lekko zmyliła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie czytałam nic tej autorki, ale chcę to jak najszybciej nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłość to potężne uczucie, mam wrażenie, że najpotężniejsze ze wszystkich, bo nawet nienawiść może jej ulec. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam serię autorki o "Katach Hadesu", więc z wielką chęcią sięgnę po coś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka mnie intresuję , nie znam autorki czy autora ale chetnię poznam te ksiażki

    OdpowiedzUsuń
  6. Spotkałam się już z recenzją tej książki i nie wciągnęła mnie konwencja fabuły. Tym razem sobie podaruję, ale wiem komu mogłabym ją polecić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Każda obecność jest ważna i bardzo mile widziana. Wy także pomagacie tworzyć bloga, głównie wy :) Dziękuję Wam! Zawsze jesteście tu mile widziani :)

Copyright © 2014 Velaris' library , Blogger