PRZEDPREMIEROWO "Someone else" Laura Kneidl

Laura Kneidl bardzo powoli, ale konsekwentnie dąży, by być na szczycie listy najlepszej autorki powieści Young Adult. 


Możecie pamiętać, że całkiem niedawno u mnie na blogu mogliście czytać recenzję pierwszego tomu "Someone new" (link). 


W tajemniczy sposób potrafi pięknie ubrać w słowa poważne tematy, z którymi zmaga się ludzkość, a przy tym przy okazji wychodzą jej romanse jakby wyciągnięte z bajki. Dokładnie tak samo było i tym razem. 


Cassie i Maurice są przyjaciółmi, mieszkają razem, oboje pasjonują się literaturą fantasy i byliby świetną parą, bo się kochają. Jednak ich drogi zamiast się łączyć rozchodzą się w dwóch różnych kierunkach. 


Auri gra w piłkę nożną i ma wielu znajomych, nie tylko z drużyny i jest niezwykle towarzyski.


Natomiast Cassie raczej ucieka od świata i obraca się w bardzo wąskim gronie przyjaciół. 


Wszyscy naokoło widzą, że coś ich łączy. Sama Cassie darzy Auriego uczuciem, ale nie chce zrobić pierwszego kroku, bojąc się, że zepsuje to co ich łączy do tej pory. Choć to nie jedyny problem i przeszkoda, które stoją na drodze do szczęścia. 


Najpiękniejsze w tej historii jest to jak autorka w bardzo subtelny sposób pokazała powoli rodzące się niewinne uczucie, które zaczęło się od przyjaźni, a skończyło się dojrzałym uczuciem. 


Oczywiście nie obyło się bez żadnych upadków po drodze i wielu przeszkód. 


Nie raz mialam ochotę krzyczeć do głównej bohaterki, co wyprawia i dlaczego z nim nie porozmawia? To jest właśnie jeden z wielu problemów, z którymi zmagają się główni bohaterowie. Mimo, że są najlepszymi przyjaciółmi, nie potrafią ze sobą rozmawiać, albo przemilczają niektóre aspekty, by w ten sposób nie urazić drugiej osoby, to zdecydowanie tak nie działa i się nie sprawdza.


Narrację prowadzi Cassie i historię poznajmy z jej punkty widzenia. Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa, co się działo w głowie Auriego. 


Nie znajdziemy tu wartkiej akcji, bo ta historia nie może się spieszyć. Cała historia opowiada o walce z losem, przezwyciężaniem swoich słabości, o szczerej przyjaźni oraz poznawaniu samego siebie. 


Bardzo ważnym aspektem tej powieści jest rasizm i to nie tylko ten typowy związany z kolorem skóry. Możemy się z nim spotkać na każdej płaszczyźnie naszego życia. Wielu z ludzi uważa się za lepszych od drugich, bo ktoś nie wpasowuje się w ich kanony. Tylko czy na pewno chcemy być tacy sami?


Niezwykle piękna i poruszająca powieść. Głównych bohaterów polubiłam już w pierwszej części. Byli urzekający w swoich uczuciach. 


Każdy z nas jest inny. I to jest piękne i właśnie takie powinno być. Nikt za nas nie przeżyje życia. Nikt za nas nie podejmie ważnych decyzji. Ba! Nie powinniśmy nikomu na to pozwolić. 


Przy tej historii stracicie poczucie czasu. Mimo, że dedykowana młodym ludziom, to i ci starsi też zdecydowanie znajdą tutaj coś dla siebie. A tematy tam poruszane są nie tylko ponadczasowe, ale też nie mieszczą się w ramach wiekowych, bo są nadal aktualne. 


Kinga


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Jaguar



16 komentarzy:

  1. Wygląda na ciekawą lekturę. Ten wątek miłosny może być interesujący, bo nie jest to wybuch namiętności, tylko rozwijające się uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to prawidłowe podejście, nie ma nic gorszego, jak nierealne natychmiastowe zadurzenie się bohaterów, już po kilku stronach powieści. ;)

      Usuń
  2. Jeszcze nie czytałam pierwszego tomu tej serii, na pewno niedługo to nadrobię bo poprzednia seria autorki bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale cieszę się, że są warte uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki, które mogę przeczytać razem z córką, każda z nas znajdzie w nich coś ciekawego dla siebie, a potem o nich porozmawiać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiązka zbiera pozytywne wrażenia w blogosferze, a to zawsze cieszy, przyjemnie spędzony z nią wolny czas. :)

      Usuń
  5. Jeżeli książka jest ponadczasowa, treść piękna i poruszająca,jednocześnie jest temat rasizmu, to chętnie przeczytam.Nie znam autorki, ale lubię niebanalne powieści.Jeżeli mi się spodoba, sięgnę i po inne jej książki.Podrzucę również córce.
    Muszę chyba zacząć od pierwszego tomu.
    Dzięki za ciekawą recenzję.
    Pozdrawiam!
    Irena -Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  6. To może być dośc fajna pozycja i ciekawie brzmi ten wątek miłosny

    OdpowiedzUsuń
  7. Wędrówki po kuchni10 września 2020 21:13

    Twórczość tej autorki nie jest mi znana, ale recenzją bardzo mnie zacdhęciłaś

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah sporo kobiet marzy o takim wybuchu namiętności... pewnie część z nich poczyta z wypiekami na policzkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie czytałam pierwszej części i będąc szczerą, pomimo wiele pozytywnych opinii nie ciągnie mnie do niej.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie urzekła jej okładka, bardzo mi się podoba, taka inna niż wszystkie. :)

      Usuń
  10. Widzę ostatnio często tę serię i faktycznie kusi, zarówno okładką, jak i opisem oraz pozytywnymi opiniami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uczucie, które rośnie powoli... Brzmi kusząco... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Każda obecność jest ważna i bardzo mile widziana. Wy także pomagacie tworzyć bloga, głównie wy :) Dziękuję Wam! Zawsze jesteście tu mile widziani :)

Copyright © 2014 Velaris' library , Blogger